W związku z nagminnym ukazywaniem się na łamach polskich mediów nieprawdziwych informacji przedstawiających Jerozolimę jako stolicę Izraela oraz utożsamianiem wszystkich Żydów z państwem Izrael, zachęcamy do wysyłania poniższych apeli do Rady Etyki Mediów, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz NASK, by zajęły zdecydowane stanowisko wobec fali dezinformacji w polskich mediach, służącej rezimowi izraelskiemu, któy popełnia akt ludobójstwa w Strefie Gazy! STOP dezinformacji!
Apel do Rady Etyki Mediów:
e-mail: sekretariat@rem.net.pl; dks.sekretariat@msz.gov.pl
Tytuł:
Apel o zajęcie stanowiska w sprawie nierzetelnych praktyk medialnych
Rada Etyki Mediów
ul. Foksal 3/5
00-366 Warszawa
Dotyczy: Apel o zajęcie stanowiska w sprawie nierzetelnych praktyk medialnych
Szanowni Państwo,
Na podstawie art. 6 ust. 1 oraz 12 ust. 1 ustawy Prawo prasowe, zwracamy się z wnioskiem o zajęcie stanowiska w sprawie niepokojących, powtarzających się praktyk dezinformacyjnych niektórych mediów działających w Polsce, polegających na:
- używaniu sformułowań sugerujących, że Jerozolima jest stolicą Państwa Izrael
- stosowaniu pojęcia „Żydzi” na określenie obywateli Państwa Izrael
Używanie sformułowań sugerujących, że Jerozolima jest stolicą Państwa Izrael pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem większości państw członkowskich ONZ (w tym Rzeczypospolitej Polskiej), które za stolicę Państwa Izrael uznają Tel Awiw, oczekując, że ostateczny status Jerozolimy może zostać ustalony wyłącznie na drodze porozumień między Izraelem i Palestyną. Faktyczna, nielegalna kontrola Izraela nad Jerozolimą nie może stanowić przesłanki do uznania jej przez media za integralną część Izraela i jego stolicę, podobnie jak nielegalnie okupowane przez Rosję ziemie ukraińskie (słusznie) nie są przez media nazywane terytorium rosyjskim. Podkreślenia wymaga fakt, iż konteksty, w których Jerozolima jest wspominana w polskich mediach jako stolica Państwa Izrael, nie wymagają w ogóle wskazywania stolicy Izraela. Są to sformułowania o charakterze stylistycznym (np. „Jerozolima nie przewiduje zaprzestania ofensywy”, czy „władze w Jerozolimie miały poinformować”), a niechętny normom społeczności międzynarodowej publicysta może z łatwością zastąpić je frazami takimi jak „władze Izraela” czy „gabinet premiera Netanjahu”. Notoryczne wymienianie w tym kontekście Jerozolimy jako stolicy Państwa Izrael należy zatem uznać za działanie celowe, mające prowadzić do utrwalania w powszechnej opinii stanu rzeczy niezgodnego z prawem międzynarodowym i do oswajania odbiorców przekazu medialnego z niezgodnymi z prawem praktykami Izraela. Niezrozumienie budzi przy tym motywacja skłaniająca przedstawicieli polskich mediów do odrzucenia pozycji większości społeczności międzynarodowej, w tym Rzeczypospolitej Polskiej, na rzecz stanowiska prezentowanego przez ośrodki propagandy państwa, które w tej kwestii dopuszcza się łamania prawa międzynarodowego.
Przykłady:
- Onet.pl:
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/zniszczenia-wieksze-niz-hiroszimy-w-1945-r-izrael-przekroczyl-granice/dzyty9m,79cfc278 - Polska Agencja Prasowa: https://www.pap.pl/aktualnosci/izrael-netanjahu-atak-na-przywodcow-hamasu-moze-doprowadzic-do-konca-wojny-w-strefie
- Tvn24: https://tvn24.pl/swiat/strefa-gazy-komisja-onz-izrael-dokonuje-ludobojstwa-st8651534
- Gazeta.pl: https://next.gazeta.pl/next/7,151003,31321066,nyt-wywiad-izraela-stworzyl-fasadowa-firme-tak-zamontowali.html
- Wirtualna Polska: https://wiadomosci.wp.pl/prezydent-izraela-dziekuje-usa-za-atak-na-iran-7170384902785920a
- TVP Info: https://www.tvp.info/82731170/izrael-zabil-kandydata-na-nowego-lidera-hezbollahu
W odniesieniu do stosowania określenia „Żyd” (zamiast „Izraelczyk”) na określenie obywatela Państwa Izrael należy podkreślić, że dążeniem Państwa Izrael jest doprowadzenie do utożsamienia w powszechnej opinii obywateli Izraela z Żydami. Ma to na celu z jednej strony wzmocnienie poparcia dla Izraela wskutek kojarzenia go z ofiarami Holocaustu, z drugiej zaś strony uciszenie krytyki działań Państwa Izrael, w tym popełnianych przez to państwo zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. W istocie jednak utożsamienie takie jest nieuprawnione, szkodliwe dla diaspory żydowskiej, a w niektórych przypadkach ewidentnie absurdalne. Nazywanie obywateli Izraela Żydami skutkuje na przykład odniesieniem tego terminu również do muzułmanów stanowiących ok. 18% obywateli Izraela. Z drugiej strony wielu Żydów nie tylko nie posiada obywatelstwa Państwa Izrael, ale wręcz odcina się od jego polityki, podkreślając, że działania Izraela są sprzeczne z podstawowymi zasadami judaizmu, a oni sami odczuwają coraz większe zagrożenie wynikające z utożsamieniem ich religii z działaniami Izraela. Wobec istnienia w języku polskim terminu „Izraelczyk”, wybór terminu „Żyd” w odniesieniu do obywateli Państwa Izrael należy uznać za decyzję świadomą, obliczoną na konfundowanie odbiorców (a zatem sprzeniewierzającą się idei rzetelnego dziennikarstwa), przyczyniającą się do tworzenia negatywnych skojarzeń przedstawicieli społeczności żydowskiej z państwem dopuszczającym się zbrodni, a co za tym idzie mogącą prowadzić do rodzenia się uprzedzeń w stosunku do wyznawców judaizmu i osób narodowości żydowskiej.
Przykład:
- Onet.pl: w praktyce red. Z. Parafianowicza w ramach podcastu „Raport międzynarodowy” –
https://www.youtube.com/watch?v=vI3Vdtd3MOI
Obie opisane powyżej praktyki są zbieżne z założeniami propagandy Państwa Izrael, a jednocześnie naruszają zasadę rzetelności i staranności dziennikarskiej, siejąc dezinformację.
Mając na uwadze dezinformacyjny charakter opisanych praktyk, skutkujących konfundowaniem opinii publicznej i oswajaniem jej z łamaniem prawa międzynarodowego, a także mogących prowadzić do wzmożenia uprzedzeń na tle etnicznym i religijnym, apelujemy o potępienie tych działań przez Radę Etyki Mediów, o wydanie stosownego stanowiska, które przypomniałoby redakcjom o obowiązku przestrzegania podstawowych standardów etyki zawodowej oraz o zarekomendowanie redakcjom uregulowania opisanych powyżej kwestii w ich wewnętrznych instrukcjach i podręcznikach redakcyjnych.
Z poważaniem,
Do wiadomości: Departament Komunikacji Strategicznej i Przeciwdziałania Dezinformacji Międzynarodowej
Apel do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji:
e-mail: skargi@krrit.gov.pl; dks.sekretariat@msz.gov.pl
Tytuł:
Apel o zajęcie stanowiska w sprawie nierzetelnych praktyk medialnych
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
Skwer Kardynała S. Wyszyńskiego 9
01-015 Warszawa
Dotyczy: Apel o zajęcie stanowiska w sprawie nierzetelnych praktyk medialnych
Szanowni Państwo,
Na podstawie art. 6 ust. 1 oraz 12 ust. 1 ustawy Prawo prasowe, zwracamy się z wnioskiem o zajęcie stanowiska w sprawie niepokojących, powtarzających się praktyk dezinformacyjnych niektórych mediów działających w Polsce (w tym Onet.pl i Tvn24), polegających na:
- używaniu sformułowań sugerujących, że Jerozolima jest stolicą Państwa Izrael (przykład: Tvn24 – https://fakty.tvn24.pl/fakty-o-swiecie/izrael-demonstracje-przeciwko-reformie-sadownictwa-st7218880);
- stosowaniu pojęcia „Żydzi” na określenie obywateli Państwa Izrael (przykład: Onet.pl – w praktyce red. Z. Parafianowicza w ramach podcastu „Raport międzynarodowy” – https://www.youtube.com/watch?v=vI3Vdtd3MOI).
Używanie sformułowań sugerujących, że Jerozolima jest stolicą Państwa Izrael pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem większości państw członkowskich ONZ (w tym Rzeczypospolitej Polskiej), które za stolicę Państwa Izrael uznają Tel Awiw, oczekując, że ostateczny status Jerozolimy może zostać ustalony wyłącznie na drodze porozumień między Izraelem i Palestyną. Faktyczna, nielegalna kontrola Izraela nad Jerozolimą nie może stanowić przesłanki do uznania jej przez media za integralną część Izraela i jego stolicę, podobnie jak nielegalnie okupowane przez Rosję ziemie ukraińskie (słusznie) nie są przez media nazywane terytorium rosyjskim. Podkreślenia wymaga fakt, iż konteksty, w których Jerozolima jest wspominana w polskich mediach jako stolica Państwa Izrael, nie wymagają w ogóle wskazywania stolicy Izraela. Są to sformułowania o charakterze stylistycznym (np. „Jerozolima nie przewiduje zaprzestania ofensywy”), a niechętny normom społeczności międzynarodowej publicysta może z łatwością zastąpić je frazami takimi jak „władze Izraela” czy „gabinet premiera Netanjahu”. Notoryczne wymienianie w tym kontekście Jerozolimy jako stolicy Państwa Izrael należy zatem uznać za działanie celowe, mające prowadzić do utrwalania w powszechnej opinii stanu rzeczy niezgodnego z prawem międzynarodowym i do oswajania odbiorców przekazu medialnego z niezgodnymi z prawem praktykami Izraela. Niezrozumienie budzi przy tym motywacja skłaniająca przedstawicieli polskich mediów do odrzucenia pozycji większości społeczności międzynarodowej, w tym Rzeczypospolitej Polskiej, na rzecz stanowiska prezentowanego przez ośrodki propagandy państwa, które w tej kwestii dopuszcza się łamania prawa międzynarodowego.
W odniesieniu do stosowania określenia „Żyd” (zamiast „Izraelczyk”) na określenie obywatela Państwa Izrael należy podkreślić, że dążeniem Państwa Izrael jest doprowadzenie do utożsamienia w powszechnej opinii obywateli Izraela z Żydami. Ma to na celu z jednej strony wzmocnienie poparcia dla Izraela wskutek kojarzenia go z ofiarami Holocaustu, z drugiej zaś strony uciszenie krytyki działań Państwa Izrael, w tym popełnianych przez to państwo zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. W istocie jednak utożsamienie takie jest nieuprawnione, szkodliwe dla diaspory żydowskiej, a w niektórych przypadkach ewidentnie absurdalne. Nazywanie obywateli Izraela Żydami skutkuje na przykład odniesieniem tego terminu również do muzułmanów stanowiących ok. 18% obywateli Izraela. Z drugiej strony wielu Żydów nie tylko nie posiada obywatelstwa Państwa Izrael, ale wręcz odcina się od jego polityki, podkreślając, że działania Izraela są sprzeczne z podstawowymi zasadami judaizmu, a oni sami odczuwają coraz większe zagrożenie wynikające z utożsamieniem ich religii z działaniami Izraela. Wobec istnienia w języku polskim terminu „Izraelczyk”, wybór terminu „Żyd” w odniesieniu do obywateli Państwa Izrael należy uznać za decyzję świadomą, obliczoną na konfundowanie odbiorców (a zatem sprzeniewierzającą się idei rzetelnego dziennikarstwa), przyczyniającą się do tworzenia negatywnych skojarzeń przedstawicieli społeczności żydowskiej z państwem dopuszczającym się zbrodni, a co za tym idzie mogącą prowadzić do rodzenia się uprzedzeń w stosunku do wyznawców judaizmu i osób narodowości żydowskiej.
Obie opisane powyżej praktyki są zbieżne z założeniami propagandy Państwa Izrael, a jednocześnie naruszają zasadę rzetelności i staranności dziennikarskiej, siejąc dezinformację.
Mając na uwadze dezinformacyjny charakter opisanych praktyk, skutkujących konfundowaniem opinii publicznej i oswajaniem jej z łamaniem prawa międzynarodowego, a także mogących prowadzić do wzmożenia uprzedzeń na tle etnicznym i religijnym, apelujemy o potępienie tych działań przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, o wydanie stosownego stanowiska, które przypomniałoby redakcjom o obowiązku przestrzegania podstawowych standardów etyki zawodowej oraz o zarekomendowanie redakcjom uregulowania opisanych powyżej kwestii w ich wewnętrznych instrukcjach i podręcznikach redakcyjnych.
Z poważaniem,
Do wiadomości: Departament Komunikacji Strategicznej i Przeciwdziałania Dezinformacji Międzynarodowej
Apel do Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej − Państwowego Instytutu Badawczego:
e-mail: nask@nask.pl; dks.sekretariat@msz.gov.pl
Temat:
Apel o zajęcie stanowiska w sprawie nierzetelnych praktyk medialnych
NASK – Państwowy Instytut Badawczy
ul. Kolska 12
01-045 Warszawa
Dotyczy: Monitorowania i przeciwdziałania dezinformacji w przestrzeni medialnej
Szanowni Państwo,
Na podstawie art. 6 ust. 1 oraz 12 ust. 1 ustawy Prawo prasowe, zwracamy się z wnioskiem o zajęcie stanowiska w sprawie niepokojących, powtarzających się praktyk dezinformacyjnych niektórych mediów działających w Polsce (w tym Onet.pl), polegających na:
- używaniu sformułowań sugerujących, że Jerozolima jest stolicą Państwa Izrael
- stosowaniu pojęcia „Żydzi” na określenie obywateli Państwa Izrael
Używanie sformułowań sugerujących, że Jerozolima jest stolicą Państwa Izrael pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem większości państw członkowskich ONZ (w tym Rzeczypospolitej Polskiej), które za stolicę Państwa Izrael uznają Tel Awiw, oczekując, że ostateczny status Jerozolimy może zostać ustalony wyłącznie na drodze porozumień między Izraelem i Palestyną. Faktyczna, nielegalna kontrola Izraela nad Jerozolimą nie może stanowić przesłanki do uznania jej przez media za integralną część Izraela i jego stolicę, podobnie jak nielegalnie okupowane przez Rosję ziemie ukraińskie (słusznie) nie są przez media nazywane terytorium rosyjskim. Podkreślenia wymaga fakt, iż konteksty, w których Jerozolima jest wspominana w polskich mediach jako stolica Państwa Izrael, nie wymagają w ogóle wskazywania stolicy Izraela. Są to sformułowania o charakterze stylistycznym (np. „Jerozolima nie przewiduje zaprzestania ofensywy”), a niechętny normom społeczności międzynarodowej publicysta może z łatwością zastąpić je frazami takimi jak „władze Izraela” czy „gabinet premiera Netanjahu”. Notoryczne wymienianie w tym kontekście Jerozolimy jako stolicy Państwa Izrael należy zatem uznać za działanie celowe, mające prowadzić do utrwalania w powszechnej opinii stanu rzeczy niezgodnego z prawem międzynarodowym i do oswajania odbiorców przekazu medialnego z niezgodnymi z prawem praktykami Izraela. Niezrozumienie budzi przy tym motywacja skłaniająca przedstawicieli polskich mediów do odrzucenia pozycji większości społeczności międzynarodowej, w tym Rzeczypospolitej Polskiej, na rzecz stanowiska prezentowanego przez ośrodki propagandy państwa, które w tej kwestii dopuszcza się łamania prawa międzynarodowego.
Przykłady:
- Onet.pl:
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/zniszczenia-wieksze-niz-hiroszimy-w-1945-r-izrael-przekroczyl-granice/dzyty9m,79cfc278 - Polska Agencja Prasowa: https://www.pap.pl/aktualnosci/izrael-netanjahu-atak-na-przywodcow-hamasu-moze-doprowadzic-do-konca-wojny-w-strefie
- Tvn24: https://tvn24.pl/swiat/strefa-gazy-komisja-onz-izrael-dokonuje-ludobojstwa-st8651534
- Gazeta.pl: https://next.gazeta.pl/next/7,151003,31321066,nyt-wywiad-izraela-stworzyl-fasadowa-firme-tak-zamontowali.html
- Wirtualna Polska: https://wiadomosci.wp.pl/prezydent-izraela-dziekuje-usa-za-atak-na-iran-7170384902785920a
- TVP Info: https://www.tvp.info/82731170/izrael-zabil-kandydata-na-nowego-lidera-hezbollahu
W odniesieniu do stosowania określenia „Żyd” (zamiast „Izraelczyk”) na określenie obywatela Państwa Izrael należy podkreślić, że dążeniem Państwa Izrael jest doprowadzenie do utożsamienia w powszechnej opinii obywateli Izraela z Żydami. Ma to na celu z jednej strony wzmocnienie poparcia dla Izraela wskutek kojarzenia go z ofiarami Holocaustu, z drugiej zaś strony uciszenie krytyki działań Państwa Izrael, w tym popełnianych przez to państwo zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. W istocie jednak utożsamienie takie jest nieuprawnione, szkodliwe dla diaspory żydowskiej, a w niektórych przypadkach ewidentnie absurdalne. Nazywanie obywateli Izraela Żydami skutkuje na przykład odniesieniem tego terminu również do muzułmanów stanowiących ok. 18% obywateli Izraela. Z drugiej strony wielu Żydów nie tylko nie posiada obywatelstwa Państwa Izrael, ale wręcz odcina się od jego polityki, podkreślając, że działania Izraela są sprzeczne z podstawowymi zasadami judaizmu, a oni sami odczuwają coraz większe zagrożenie wynikające z utożsamieniem ich religii z działaniami Izraela. Wobec istnienia w języku polskim terminu „Izraelczyk”, wybór terminu „Żyd” w odniesieniu do obywateli Państwa Izrael należy uznać za decyzję świadomą, obliczoną na konfundowanie odbiorców (a zatem sprzeniewierzającą się idei rzetelnego dziennikarstwa), przyczyniającą się do tworzenia negatywnych skojarzeń przedstawicieli społeczności żydowskiej z państwem dopuszczającym się zbrodni, a co za tym idzie mogącą prowadzić do rodzenia się uprzedzeń w stosunku do wyznawców judaizmu i osób narodowości żydowskiej.
Przykład:
- Onet.pl: w praktyce red. Z. Parafianowicza w ramach podcastu „Raport międzynarodowy” –
https://www.youtube.com/watch?v=vI3Vdtd3MOI
Obie opisane powyżej praktyki są zbieżne z założeniami propagandy Państwa Izrael, a jednocześnie naruszają zasadę rzetelności i staranności dziennikarskiej, siejąc dezinformację.
Mając na uwadze dezinformacyjny charakter opisanych praktyk, skutkujących konfundowaniem opinii publicznej i oswajaniem jej z łamaniem prawa międzynarodowego, a także mogących prowadzić do wzmożenia uprzedzeń na tle etnicznym i religijnym, wnosimy o ujęcie opisanych zjawisk w raportach NASK dotyczących dezinformacji, poinformowanie opinii publicznej o zagrożeniach wynikających z podobnych praktyk oraz podjęcie działań edukacyjnych skierowanych do mediów i obywateli, mających na celu wyeliminowanie opisanych treści z przestrzeni medialnej w Polsce.
Z poważaniem,
Do wiadomości: Departament Komunikacji Strategicznej i Przeciwdziałania Dezinformacji Międzynarodowej



